Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła…


Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a „proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy”
Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient – nasz pan. Prezes spytał o kwotę jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EUR. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości.
Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.
„Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?”


Klientka na to: „Całkiem prosto. Zakładam się”.
„Zakłada się pani? – pyta prezes – Ale o co?”.
Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!”
Prezes zaśmiał się głośno i powiedział:
„Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić.”
„Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?”

Dalszy ciąg na kolejnej stronie


Podziel się ze znajomymi!

58
20.4 shares, 58 points

Comments 0

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła…

log in

Become a part of our community!

reset password

Back to
log in